
Miasto barykad
Z kostki brukowej, tramwajów, mebli i pojazdów powstawały małe twierdze — granice skrawków wolnej Warszawy.
Interaktywna opowieść o młodych ludziach, którzy chcieli żyć w wolnej Polsce.
Dźwięk uruchamia się po kliknięciu — zgodnie z zasadami przeglądarek.
Masz przyjaciół, plany i pierwsze marzenia o dorosłości. Zamiast plecaka zakładasz biało-czerwoną opaskę. Dostajesz wiadomość: „Dzisiaj. Godzina 17.00. Bądź gotowy.”
Nie wiesz, czy wrócisz do domu. Tak dla tysięcy młodych warszawiaków rozpoczął się 1 sierpnia 1944 roku.

Powstanie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00. Dowództwo Armii Krajowej chciało wyzwolić stolicę spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem Armii Czerwonej.
Planowano walkę przez kilka dni. Powstanie trwało 63 dni — do 2 października. Powstańcy mierzyli się z regularnymi oddziałami niemieckimi, dysponującymi artylerią, lotnictwem i bronią pancerną.

Z kostki brukowej, tramwajów, mebli i pojazdów powstawały małe twierdze — granice skrawków wolnej Warszawy.

Walka toczyła się o ulice, podwórka i klatki schodowe. Czasem obie strony zajmowały różne piętra tego samego budynku.
W ciemności, wodzie i błocie ewakuowano oddziały, rannych i meldunki. Nad głowami trwała bitwa.

20 sierpnia powstańcy zdobyli silnie broniony gmach telefoniczny — jeden z największych sukcesów Powstania.
Wojna nie była obrazem na ekranie. Człowiek nie mógł rozpocząć rozgrywki od nowa.
Poetka, harcerka i sanitariuszka. Została śmiertelnie ranna podczas ratowania kolegi.
Harcerz i żołnierz batalionu „Zośka”, zapamiętany jako odważny i pełen humoru.
Łączniczka i strzelec. Nastolatka podejmująca decyzje dorosłych.
Olimpijczyk i fotograf, który dokumentował walkę i codzienność Warszawy.
Harcerze przenosili wiadomości między rozdzielonymi rodzinami.
Informowało świat o walczącej Warszawie.
Samochód pancerny zbudowany w kilkanaście dni.
Młodzi pobierali się pomiędzy alarmami i walkami.
O godz. 17.00 rozpoczynają się walki.
Zbrodnie na cywilach i uwolnienie więźniów obozu.
Ważny sukces walczącej stolicy.
Ewakuacja części oddziałów kanałami.
Koniec walk po 63 dniach.
Liczby różnią się zależnie od źródeł i metod obliczeń.
Minuta trwa tylko 60 sekund. Pamięć powinna trwać znacznie dłużej.